Sergiusz Sachno
urodził się w 1945 Chinach. Ukończył liceum  im. Stefana Czarnieckiego w Szczecinie. Do marca 1968 studiował socjologię na Uniwersytecie Warszawskim, a następnie filozofię i socjologię na Uniwersytecie Karola w Pradze, którą ukończył w 1970 roku. Fotografią zajmuje się od 1972 roku. Prace swoje prezentował na kilkudziesięciu wystawach indywidualnych i zbiorowych w kraju oraz uczestniczył w wielu pokazach fotografii za granicą, m in. W Sydney, Tokio, Montrealu, Toronto, Pradze, Amsterdamie i Berlinie.
Specjalizuje się w fotografii portretowej, teatralnej, mody i ogólnie reklamowej. Jest autorem licznych plakatów, okładek płytowych, książkowych i programów teatralnych. Był autorem wystawy Stulecie Polaków, eksponowanej w 1999 roku na Zamku Królewskim w Warszawie, a następnie w wielu krajach europejskich oraz albumu pod tym samym tytułem. Jego autorstwa jest wystrój fotograficzny hotelu Hyatt w Warszawie. Był twórcą performance i działań około teatralnych. Fotografie publikuje w prasie zagranicznej, a także współpracował z czasopismami Film, Kino, Scena, Twój Styl, Pani, Uroda i wielu innych. W 1979 roku otrzymał od Jacques'a Chiraca Medal miasta Paryża za fotografię, jest laureatem wielu nagród i wyróżnień z całego świata. Od 1979 roku jest członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików, gdzie był aktywnym członkiem władz, pełnił funkcję prezesa Okręgu Warszawskiego i wiceprezesa ZPAF.
Zajmuje się pracą dydaktyczną na Studium Fotografii ZPAF, jest wykładowcą fotografii reklamowej w Wyższej Szkole Sztuki i Projektowania w Łodzi. W 2008 uzyskał stopień doktora sztuki filmowej w Wyższej Szkole Filmowej Teatralnej i Telewizyjnej w Łodzi.
Premiery ważniejszych wystaw indywidualnych: Klimaty 1978, Menady 1980, Aktorzy 1988, Teatralna 1988, Femina mistica 1997, Cherchez la femme 1998, Nagi szept 2003,Gentile 2006.

Co myślę o fotografii…
"Istnienie. Bycie fotografem, to jakby  nie  bycie  poetą. Portret, bywa fotografią człowieka, jest też autobiografią jego twórcy, bądź tworzyciela."
"Czy fotografuję marzenia?... Myślę, że tak. Co to znaczy? Nie trzeba być wielkim myślicielem, żeby poznać marzenia fotografowanych kobiet. Piękno, piękno i jeszcze raz piękno. Takie chcą być. Ich marzeniem jest piękny wizerunek. Wiele kobiet pragnie również by oddać ich charakter, ducha, temperament..
Jak fotografować? Gdzie znajdować wzory odpowiadające współczesnym poglądom estetycznym i socjologicznym, ale i pragnieniom osób stojących z obydwu stron aparatu fotograficznego, to jest modela i fotografa?
Niezbędnym jest rozbudzenie w sobie zdrowej ciekawości poznawczej w różnych dziedzinach sztuki, w malarstwie, fotografii, teatrze, muzyce, ale również w literaturze, psychologii, socjologii. Dlatego, tak ważne jest zapoznanie się z psychologią, co mówi o człowieku, jak należy rozumieć mowę ciała, poszczególne gesty i ich znaczenie. To są podstawy pracy na planie fotograficznym. Dzięki temu bardziej świadomie wykorzystuję możliwości obrazu fotograficznego. Zawierając część siebie, staram się tworzyć czytelny,zrozumiały przekaz.
W projekcie POWIETRZE, tak i w poprzednich realizacjach starałem się zawrzeć własne spojrzenie, będące śladem mojej osobowości, której wykładnią były dokonywane wybory ideowe, artystyczne i techniczne. Poprzez świadomość własnej roli, "ja" fotografa w procesie powstawania i odbioru zdjęć, starałem się pokazać niezwykłość odwiecznego tematu, jakim jest jeden z żywiołów. Odczuwając, rozumienie fotografii jako sposobu ekspresji samego siebie, że niezależnie od wielu wypadkowych, które sprawiły, że sięgnąłem po aparat fotograficzny przyjemność płynąca z faktu możliwości wyrażenia przy użyciu aparatu określonych form, płynąca z faktu obcowania i kreowania światła oraz przyjemność komponowania i "czucia" form przestrzennych jest głównym i wspólnym motywem moich fotografii.
Przedstawiony projekt jest w moim zamyśle ucieleśnieniem towarzyszących mi w trakcie fotograficznych zmagań bodźców, kwintesencją najważniejszych elementów mojej fotografii, ludzkiego ciała, światła i cienia, które współgrając i występując w różnych relacjach formalnych i symbolicznych tworzą nierozerwalną całość.
Fotografuję swoją bajkę!